ChatGPT po polsku - jak działa słynny „bot do pisania wypracowań”?

Bot-celebryta. ChatGPT wdarł się na nagłówki największych portali, jest postrachem nauczycieli i pisarzy. Tłumaczymy, jak z niego korzystać, jak działa i na co zwrócić uwagę, zadając mu pytania.

nauka
Konrad "Eklerek" Sarzyński3 lutego 2023
17
Źrodło fot. Alexandra Koch / Pixabay
i

ChatGPT to potężne narzędzie, o którym zrobiło się głośno na całym świecie. Niepozorna strona internetowa kryje bota wytrenowanego na ogromnej ilości informacji, który w zaledwie kilka-kilkanaście sekund jest w stanie wygenerować niemal dowolną treść. W tym tekście tłumaczymy, jak działa ChatGPT, jakie są jego główne cechy i w jakich zastosowaniach radzi sobie najlepiej. Na samym końcu znajdziecie kilka przykładów, także tych niezbyt udanych.

ChatGPT – co to jest i jak działa?

ChatGPT jest, jak sam siebie określa, „jednym z najnowszych i najbardziej zaawansowanych modeli językowych stworzonych przez OpenAI”. W skrócie: jest to bot, który potrafi stworzyć rozbudowaną i naturalnie brzmiącą odpowiedź na niemal każde pytanie.

Możemy poprosić bota o napisanie wypracowania na zadanie domowe czy artykułu naukowego. Poradzi też sobie z programowaniem czy zadaniami matematycznymi. Zastosowanie jest ograniczone niemal wyłącznie przez naszą wyobraźnię.

Korzystanie z ChatGPT jest obecnie darmowe. Istnieje jednak płatna wersja ChatGPT Plus (kosztująca 20 dolarów miesięcznie, ok. 86 zł), która oferuje szybsze odpowiedzi i priorytetowy dostęp w okresie dużego obciążenia.

ChatGPT to kolejny przebój od OpenAI – firmy, która stoi również za DALL-E, sztuczną inteligencją tworzącą obrazy, o której pisał m.in. Damian.

ChatGPT – jak korzystać?

Aby skorzystać z ChatGPT, musimy zarejestrować się na oficjalnej stronie: chat.openai.com. Po zalogowaniu się otrzymamy dostęp do panelu sterowania. Po lewej stronie znajduje się boczne menu z historią naszych rozmów z botem. Na środku jest z kolei główne okno czatu, od razu gotowe do wpisania polecenia.

ChatGPT po polsku - jak działa słynny „bot do pisania wypracowań”? - ilustracja #1
Interfejs ChatGPT jest minimalistyczny – główną rolę gra okno czatu, w którym rozmawiamy z botem. Źródło: ChatGPT.

Ważne! Cały interfejs jest w języku angielskim, jednak ChatGPT rozumie polecenia po polsku i jest w stanie wygenerować odpowiedzi w naszym języku. Efekty znajdziecie w ostatniej sekcji tego tekstu.

ChatGPT – zalety

Zalety ChatGPT są widoczne od razu. Bot najczęściej już od pierwszych odpowiedzi wzbudza pozytywne wrażenie. Podsumujmy je.

  1. Naturalnie brzmiące odpowiedzi – choć ChatGPT nie zawsze tworzy zgrabne i stylistycznie perfekcyjne zdania, radzi sobie dobrze, a odpowiedzi brzmią jak stworzone przez człowieka. Wiele treści jest gotowych do użycia bez większych poprawek.
  2. ChatGPT jest szybki – stworzenie odpowiedzi na właściwie dowolne polecenie zajmuje kilka-kilkanaście sekund.
  3. ChatGPT jest wszechstronny – bot nie specjalizuje się w jednej konkretnej czynności czy temacie, tworząc treści na niemal każdy temat.

ChatGPT – wady

Zacznijmy od tej najbardziej podstawowej – czasami po prostu z ChatGPT nie jesteśmy w stanie skorzystać, bo możliwości bota są ograniczone, a zainteresowanie nim wyjątkowo duże. Wówczas zamiast ekranu logowania zobaczymy komunikat o przeciążeniu.

ChatGPT po polsku - jak działa słynny „bot do pisania wypracowań”? - ilustracja #2
Bez obaw, to tylko chwilowe problemy. Źródło: ChatGPT.

Czysto teoretycznie ChatGPT jest w stanie napisać każdy rodzaj tekstu – oficjalną notkę prasową, wierszyk, tekst piosenki, artykuł naukowy czy szkolną rozprawkę. Im jednak ogólniejsze polecenie, tym większe ryzyko, że AI dopełni opis swoimi danymi, nie zawsze trafnymi, co demonstruję na przykładach poniżej. ChatGPT ma też blokady, które uniemożliwią stworzenie np. aktów prawnych. W przyszłości może się to zmieniać, choć raczej w kierunku zwiększenia liczby ograniczeń niż ich zniesienia.

ChatGPT po polsku - jak działa słynny „bot do pisania wypracowań”? - ilustracja #3
Bot od wszystkiego. No prawie. Źródło: ChatGPT.

Inne wady?

  1. ChatGPT najlepiej radzi sobie w języku angielskim. Trochę jak Google Translate – im mniej popularny język wybierzemy, tym większe ryzyko otrzymania kiepskich rezultatów.
  2. ChatGPT jest offline. Nie ma połączenia z Internetem i nie uaktualnia swojej wiedzy. Jak podają twórcy, trening odbył się na podstawie danych z 2021 roku. Możemy jednak dostarczyć mu informacje, które wykorzysta przy tworzeniu odpowiedzi.
  3. Brak merytorycznej weryfikacji treści. ChatGPT dobrze sobie radzi w tworzeniu dość ogólnych tekstów i w takiej roli sprawdzi się doskonale. Bez problemu napisze krótką bajkę dla dziecka na dobranoc, czy dwa akapity do ulotki reklamującej nowy produkt, pełne typowo marketingowych pustych frazesów. Tam gdzie konieczna jest precyzja i bezbłędność – lepiej uważać.
  4. Kwestia prywatności – wszystko, co generuje ChatGPT, może być następnie użyte do analizy i doskonalenia sztucznej inteligencji. Lepiej więc nie dzielić się z nim wrażliwymi danymi.

ChatGPT – jak działa w języku polskim?

Podsumowując, czy ChatGPT w języku polskim do czegoś się nadaje? Tak. Świetnie sprawdzi się przy prostszych, ale żmudnych tekstach – opisach produktów, wypracowaniach czy wszelkiego rodzaju tekstowych „wypełniaczach” – czy to strony internetowej czy artykułu. Napisze też za nas maila. Podobnie obiecujące efekty odnosi w dziedzinie programowania, ale to temat na nieco inny tekst.

Im jednak bardziej skomplikowane i wymagające większej precyzji treści, tym gorsze efekty, zwłaszcza w językach innych niż angielski. Ale to pewnie tylko kwestia czasu.

Przykładowe teksty ChatGPT

Wszystkie odpowiedzi ChatGPT zamieszczamy z pisownią oryginalną – mogą zawierać błędy stylistyczne, ortograficzne i merytoryczne!

Tam gdzie to możliwe, staram się wypunktować problemy ze stworzonym tekstem, jednak sam efekt pracy AI pozostawiliśmy bez zmian.

Poniżej wybrałem dwa teksty jako przykład tego, co możemy otrzymać od ChatGPT. Jak możecie zauważyć, polecenia były bardzo ogólne i krótkie, żeby dać większą swobodę tworzenia, ale też obnażyć największe wady bota.

ChatGPT i poezja to kiepskie połączenie

Poezja jest trudna zarówno w odbiorze, jak i tworzeniu. Oczekiwania były więc dość niskie, chociaż i tak czuję pewien zawód. ChatGPT ewidentnie ma problem z odmianą przez przypadki, wydaje się też nie do końca rozumieć rymy. Co ciekawe, błędy gramatyczne pojawiają się głównie w poezji, podczas gdy w innych formach literackich ChatGPT radzi sobie znacznie lepiej.

Tematem poezji były ostatnie spadki wydajności kart graficznych Nvidii, gdy w tle działa Discord, o czym możecie przeczytać tutaj.

Polecenie: napisz wierszyk o tym, że Discord może spowalniać karty graficzne Nvidii

Discord, tak bardzo przydatny,

Z niego często korzystamy.

Ale gdy karta Nvidia jest słaba,

To właśnie wtedy Discord nas trwoga.

Bo choć jest on bardzo fajny,

To może spowalniać nasz sprzęt.

Kiedy karta Nvidia jest słaba,

To właśnie wtedy Discord nas trwoga.

Lecz nie martwcie się, jest rozwiązanie,

By Discord nie spowalniał wam karty.

Wystarczy tylko zrobić kilka zmian,

By cieszyć się nim bez żadnej tarty.

ChatGPT nieźle pisze scenariusze

A jak ChatGPT poradzi sobie z dramatem? Tu czyhają liczne przeszkody – tekst powinien być rozpisany na role, liczyłem też na didaskalia, które wprowadziłyby nieco głębi do prezentowanej sceny. Efekt? Zaskakująco dobry. Ewidentnie ChatGPT ma ciągoty do tworzenia sztuk teatralnych.

Jednocześnie widać tutaj największe ograniczenie sztucznej inteligencji – brak połączenia z Internetem. Idealnie byłoby, gdyby bot był w stanie pobierać dodatkowe, aktualne informacje z sieci i używać ich do dopełniania opisu. W tym przypadku chociażby zerkając na kanał, o którym ma pisać. Tymczasem ChatGPT luki w postaci ulubionej gry czy częstotliwości streamowania wypełnił najbardziej prawdopodobnymi odpowiedziami na bazie analizowanych przez siebie treści. Tym razem – całkowicie pudłując.

Polecenie: napisz scenę z podziałem na role, w której Eklerek opowiada o swoim kanale na Twitchu: https://www.twitch.tv/powabnyeklerek

(Eklerek siedzi przed komputerem, a na ekranie widoczny jest jego kanał na Twitchu)

Eklerek: (podnosząc głowę i patrząc na kamerę) Cześć wszystkim! Dzisiaj chciałbym wam opowiedzieć trochę o moim kanale na Twitchu.

Widzowie: (krzyczą i klaszczą) Cześć Eklerek! Opowiadaj!

Eklerek: (uśmiechając się) Moim kanałem na Twitchu jest www.twitch.tv/powabnyeklerek. Tam gram w różne gry, ale moim ulubionym jest Fortnite. Lubię tę grę, ponieważ jest pełna akcji i wymaga sprytu i szybkości.

Widzowie: (krzyczą) Uwielbiamy Fortnite!

Eklerek: (kontynuując) Streamuję tam codziennie, zawsze o tej samej porze, więc możecie tam być pewni, że znajdziecie mnie na żywo. A jeśli chcecie się ze mną pobawić, zawsze jestem gotów na wspólną rozgrywkę!

Widzowie: (krzyczą z entuzjazmem) Chcemy zagrać z tobą!

Eklerek: (uśmiechając się) To jest to, co lubię najbardziej na Twitchu. Interakcja z moją widownią i granie w gry razem. Dlatego tak bardzo cieszę się, że mam tak wspaniałych widzów, jak wy!

Konrad "Eklerek" Sarzyński

Konrad "Eklerek" Sarzyński

Od dziecka lubił pisać i zawsze marzył o własnej książce. Nie spodziewał się tylko, że będzie to naukowa monografia. Niedawno zrobił doktorat z rozwoju miast, pracuje też w wydawnictwie naukowym, w którym prowadzi kilka czasopism i dba o jakość publikowanych tam artykułów. Z GOL-em przygodę zaczął pod koniec 2020 roku w dziale Tech. Mocno związał się z newsroomem technologicznym, a przez krótki moment nawet go prowadził. Obecnie pełni wieczorną i weekendową wartę w dziale Tech, a za dnia składa teksty publicystyczne. Jeżeli w recenzji jakiś obrazek ma zły podpis, to pewnie jego wina. Gra od zawsze, lubi też dużo mówić. W 2019 roku postanowił połączyć obie te pasje i zaczął streamować na Twitchu. Wokół kanału powstała niewielka, ale niezwykła społeczność, co uważa za jedno ze swoich największych osiągnięć. Ma też kota i żonę.

Kanadyjska policja padła ofiarą hakerów

Kanadyjska policja padła ofiarą hakerów

Ten laptop gamingowy wyróżnia się wyjątkowo uroczym wyglądem

Ten laptop gamingowy wyróżnia się wyjątkowo uroczym wyglądem

Przed laty Microsoft chciał sprzedać Bing Apple

Przed laty Microsoft chciał sprzedać Bing Apple

Dziennikarz podszywał się pod bota. Kierownictwu przez miesiące nie udało się tego wykryć

Dziennikarz podszywał się pod bota. Kierownictwu przez miesiące nie udało się tego wykryć

Powrót na Księżyc nie obył się bez problemów. Lądownik wywrócił się na bok

Powrót na Księżyc nie obył się bez problemów. Lądownik wywrócił się na bok