Spadające satelity mogą jednak być szkodliwe dla atmosfery

Ostatnie badania pokazują, że spalanie się spadających satelitów pozostawia ślady w atmosferze. Efekty tego zjawiska nie są na ten moment znane.

news
Agnieszka Adamus2 marca 2024
Źrodło fot. Unsplash | NASA
i

Satelity są obecnie czymś powszechnym. Sam SpaceX regularnie wysyła na je orbitę, by rozwijać sieć Starlink. Maszyny te po pewnym czasie spadają jednak z powrotem na Ziemię, paląc się przy tym w atmosferze. Opublikowane niedawno badania zwracają uwagę na fakt, że proces ten może nie być do końca bezpieczny.

W październiku ubiegłego roku, naukowcy z Uniwersytetu Kalifornijskiego opublikowali badania, z których wynika, że 10% kwasu siarkowego w atmosferze zawiera w sobie cząsteczki nienaturalnego pochodzenia. Mowa tutaj między innymi o aluminium oraz licie.

  1. Proporcje pierwiastków znalezionych w trakcie badania, odpowiadają stopom metali używanych do budowania satelitów.
  2. Naukowcy zakładają, że liczba cząsteczek pochodząca z nienaturalnych źródeł będzie stale wzrastać. Nie wiedzą oni jednak, jaki to może mieć wpływ na atmosferę.

Sprawę postanowił zbadać portal Business Insider. Dziennikarze portalu dopytali się więc ekspertów o możliwe skutki takiego zjawiska. Jak się okazuje, pierwiastki te mogą się łączyć z kwasem siarkowym i tworzyć tęczowe chmury w stratosferze. Jest to o tyle niebezpieczne, że ich krawędzie mogą wchodzić w reakcję z innymi gazami emitowanymi przez człowieka i doprowadzać do emisji pierwiastków niszczących warstwę ozonową.

Oczywiście skutki spalania satelitów w atmosferze to jedynie teorie. Pokazują one jednak, że należy kontrolować sytuację.

Warto również przypomnieć, iż w tym roku w kosmos ma polecieć satelita zbudowany z drewna magnoliowego. Materiał ten okazał się bowiem odporny na warunki panujące poza Ziemią. Jeśli taka konstrukcja się przyjmie, to możliwe, że uda się ograniczyć proces odkładania pierwiastków metali w atmosferze.

  1. Japoński satelita z drewna poleci w kosmos już w przyszłym roku

POWIĄZANE TEMATY: nauka kosmos

Agnieszka Adamus

Agnieszka Adamus

Z GRYOnline.pl związana od 2017 roku. Zaczynała od poradników, a teraz tworzy głównie dla newsroomu, encyklopedii i promocji. Samozwańcza specjalistka od darmówek. Uwielbia strategie, symulatory, RPG-i i horrory. Ma też słabość do tytułów sieciowych. Spędziła nieprzyzwoicie dużo godzin w Dead by Daylight i Rainbow Six: Siege. Oprócz tego lubi oglądać filmy grozy (im gorsze, tym lepiej) i słuchać muzyki. Największą pasją darzy jednak pociągi. Na papierze fizyk medyczny. W rzeczywistości jednak humanista, który od dzieciństwa uwielbia gry.

Zespół Microsoft AI zaprezentował swoje pierwsze modele. Nowe technologie zasilą ekosystem Copilot i przyszłe usługi

Zespół Microsoft AI zaprezentował swoje pierwsze modele. Nowe technologie zasilą ekosystem Copilot i przyszłe usługi

Technik uruchomił Windows 95 na PlayStation 2, choć było to prawdziwym wyzwaniem ze względu na złożoność tej konsoli

Technik uruchomił Windows 95 na PlayStation 2, choć było to prawdziwym wyzwaniem ze względu na złożoność tej konsoli

To były ostatnie tak dobrze wyglądające wyścigi na PS2. W Gran Turismo 4 Polyphony Digital pokazało pazur

To były ostatnie tak dobrze wyglądające wyścigi na PS2. W Gran Turismo 4 Polyphony Digital pokazało pazur

Według raportu, biedne dzieci dorastają przed ekranami, podczas gdy bogate rodziny płacą tysiące dolarów, aby ich pociechy uczyły się czytać

Według raportu, biedne dzieci dorastają przed ekranami, podczas gdy bogate rodziny płacą tysiące dolarów, aby ich pociechy uczyły się czytać

SSD PCIe 4.0 czy 5.0 - który standard wybrać dziś, a który jutro?

SSD PCIe 4.0 czy 5.0 - który standard wybrać dziś, a który jutro?