Kończy nam się hel, co to oznacza dla świata?

W diagnostyce medycznej wykorzystuje się jeden z niezbyt powszechnych na Ziemi pierwiastków – hel. A jak coś jest rzadkie i potrzebne, to może tego zabraknąć, więc problem jest realny.

nauka
Arkadiusz Strzała3 listopada 2022
6
Źrodło fot. jarmoluk / Pixabay
i
W SKRÓCIE:
  • Ziemskie zasoby helu są stosunkowo niewielkie – niedługo może go zabraknąć.

Hel jest dość rzadkim pierwiastkiem na naszej planecie. Powstaje w procesie rozpadów radioaktywnych, co w tym przypadku jest długotrwałym procesem – potrzebuje tysiące lat. Niestety jego niewielkie zasoby zaczęliśmy wykorzystywać na większą skalę, więc możemy się spodziewać, że niedługo zacznie go brakować.

Swój udział w tym ma także Rosja i jej poczynania w ostatnich czasach. Jest ona jednym z sześciu krajów produkujących hel. W wyniku wojny z Ukrainą i nałożonych sankcji import tego pierwiastka z Rosji jest utrudniony. Według serwisu TechSpot na terenach rosyjskich odbywa się 1/3 jego światowej produkcji.

Medyczny hel

Hel jest wykorzystywany przede wszystkim w medycynie – służy do schładzania elektromagnesów maszyn rezonansu magnetycznego (MRI). Dzięki niemu można uzyskać temperaturę bliską zeru bezwzględnemu i w ten sposób osiągnąć stan elektrycznego nadprzewodnictwa. W obliczu ograniczonych zasobów helu obawy o zaopatrzenie sektora medycznego są w pewnym sensie uzasadnione.

Kończy nam się hel, co to oznacza dla świata? - ilustracja #1
Hel jest lżejszy od powietrza, więc bywa wykorzystywany imprezowo. Źródło: Ali Kokab / Unsplash

Na szczęście hel trzeba uzupełniać w maszynach MRI raz na kilka lat, choć używana jest wtedy jego duża ilość. Diagnostyce medycznej jeszcze nie grozi kryzys – jest ona na samym szczycie priorytetów wykorzystania helu. Jednak problemy z jego pozyskaniem mogą spowodować wzrost cen na rynku i co za tym idzie – kosztów badań.

Kosmiczny hel

Hel jest rzadki tylko na Ziemi – w kosmosie to praktycznie drugi najpowszechniej występujący pierwiastek, zaraz po wodorze. Można więc przypuszczać, że za jakiś czas będziemy musieli sięgnąć do źródeł pozaziemskich.

POWIĄZANE TEMATY: nauka medycyna medycyna / zdrowie

Arkadiusz Strzała

Arkadiusz Strzała

Swoją przygodę z pisaniem zaczynał od własnego bloga i jednego z wczesnych forum (stworzonego jeszcze w technologii WAP). Z wykształcenia jest elektrotechnikiem, posiada zamiłowanie do technologii, konstruowania różnych rzeczy i rzecz jasna – grania w gry komputerowe. Obecnie na GOL-u jest newsmanem i autorem publicystyki, a współpracę z serwisem rozpoczął w kwietniu 2020 roku. Specjalizuje się w tekstach o energetyce i kosmosie. Nie stroni jednak od tematów luźniejszych lub z innych dziedzin. Uwielbia oglądać filmy science fiction i motoryzacyjne vlogi na YouTube. Gry uruchamia głównie na komputerze PC, aczkolwiek posiada krótki staż konsolowy. Preferuje strategie czasu rzeczywistego, FPS-y i wszelkie symulatory.

Gemini może skanować prywatne dokumenty użytkowników Dysku Google

Gemini może skanować prywatne dokumenty użytkowników Dysku Google

Poczta i Kalendarz w Windowsie 11 powoli przechodzi do historii

Poczta i Kalendarz w Windowsie 11 powoli przechodzi do historii

W tej cenie robot sprzątający Tefal ma szansę znaleźć się na wyposażeniu domu każdego Polaka. Za niewielkie pieniądze ten wykorzystujący AI malec nie tylko odkurzy Wasze mieszkanie, ale i umyje podłogi

W tej cenie robot sprzątający Tefal ma szansę znaleźć się na wyposażeniu domu każdego Polaka. Za niewielkie pieniądze ten wykorzystujący AI malec nie tylko odkurzy Wasze mieszkanie, ale i umyje podłogi

Google i Microsoft zużywają więcej energii niż niektóre kraje, każda z firm niemal tyle co Słowacja

Google i Microsoft zużywają więcej energii niż niektóre kraje, każda z firm niemal tyle co Słowacja

Znany Youtuber ma dość, Linus wytyka AMD mylące nazewnictwo procesorów

Znany Youtuber ma dość, Linus wytyka AMD mylące nazewnictwo procesorów