iPhone SE 4 może Was zaskoczyć, budżetowiec Apple zapowiada się bardzo interesująco

W sieci pojawiły się kolejne przecieki dotyczące najnowszego budżetowego smartfona Apple, jakim jest iPhone SE 4. Tym razem skupiają się na szczegółach jego specyfikacji technicznej.

mobile
Marek Pluta10 kwietnia 2024
Źrodło fot. Unsplash | AB
i

Wiemy już, że choć wyglądało na to, iż Apple porzuciło budżetową serię smartfonów iPhone SE, której ostatni model pojawił się w 2022 roku, to firma nadal zamierza ją kontynuować. W planach jest więc iPhone SE 4, którego premiera zaplanowana jest na przyszły rok. Informowaliśmy już wcześniej o jego wymiarach i wyglądzie, a teraz na platformie X pojawiły się kolejne szczegóły nadchodzącego produktu, skupiające się na specyfikacji technicznej, które udostępnił Nguyen Phi Hung.

iPhone 4 SE z procesorem A16 Bionic

Źródło sugeruje, że iPhone SE 4 będzie dysponował 6,1 calowym wyświetlaczem OLED z 60 hercowym odświeżaniem obrazu oraz wbudowaną kamerą Face ID, wykorzystywaną w systemie autoryzacji użytkownika. O obecności biometrycznej technologii w tej serii mówi się już od dawna i byłaby to duża zmiana, ponieważ obecna generacja dysponuje klasycznym systemem Touch ID, wykorzystującym czytnik odcisków palców.

Mówi się również, że stylistyka przedniego panelu telefonu, przypominać ma iPhone’a 13. Tył z kolei wyglądać będzie jak w modelu iPhone XR z jedynym tylnym aparatem. Nguyen Phi Hung twierdzi, że zostanie w nim zastosowany 1/2.55 calowy sensor Sony IMX503 z technologią Deep Fusion, obsługą Smart HDR, trybem portretowym, a także trybem kinowym 1080p. Zabraknie w nim natomiast trybu zdjęć nocnych, co może nieco zmartwić potencjalnych użytkowników tego modelu, uwielbiających fotografować po zmroku.

Źródło zdradza również, że sercem iPhone’a SE 4 będzie procesor A16 Bionic, wspierany przez 6 GB RAM oraz 512 GB pamięci użytkowej NVME. Oczywiście to niepotwierdzone informacje, więc należy założyć, że w ostatecznej specyfikacji smartfonu mogą one ulec zmianie. Dowiadujemy się również o akumulatorze o pojemności 3000 mAh, a także przewodowym ładowaniu do 20 W oraz bezprzewodowym do 12 W. Dobrą wiadomością jest również obecność modemu Snapdragon X70, pozwalająca korzystać z technologii łączności 5G.

Telefon iPhone SE 4 wciąż nie został jeszcze oficjalnie zapowiedziany, więc termin premiery tego modelu pozostaje wciąż w sferze domysłów. Podobnie jak jego cena, która zgodnie z polityką firmy, powinna być konkurencyjna w stosunku do topowych modeli. Miejmy nadzieję, że wkrótce amerykańska firma zaprezentuje nowego budżetowca i wówczas poznamy wszystkie jego szczegóły techniczne.

POWIĄZANE TEMATY: mobile Apple smartfony iPhone

Marek Pluta

Marek Pluta

Od lat związany z serwisami internetowymi zajmującymi się tematyką gier oraz nowoczesnych technologii. Przez wiele lat współpracował m.in. z portalami Onet i Wirtualna Polska, a także innymi serwisami oraz czasopismami, gdzie zajmował się m.in. pisaniem newsów i recenzowaniem popularnych gier, jak również testowaniem najnowszych akcesoriów komputerowych. Wolne chwile lubi spędzać na rowerze, zaś podczas złej pogody rozrywkę zapewnia mu dobra książka z gatunku sci-fi. Do jego ulubionych gatunków należą strzelanki oraz produkcje MMO.

Jest śmiesznie tani, wygląda jak Apple Watch i jako pierwszy wyposażony został w HyperOS - użytkownicy wprost uwielbiają ten smartwatch

Jest śmiesznie tani, wygląda jak Apple Watch i jako pierwszy wyposażony został w HyperOS - użytkownicy wprost uwielbiają ten smartwatch

Youtuberzy w jeden dzień odtworzyli legendarny kombinezon z Diuny, który odzyskuje wodę wydzielaną z ciała

Youtuberzy w jeden dzień odtworzyli legendarny kombinezon z Diuny, który odzyskuje wodę wydzielaną z ciała

Budżetowiec ze stabilizacją obrazu i szerokokątnym obiektywem. Czy warto kupić Samsunga Galaxy A25 5G?

Budżetowiec ze stabilizacją obrazu i szerokokątnym obiektywem. Czy warto kupić Samsunga Galaxy A25 5G?

Ważna zmiana w Windows 11 - Microsoft rezygnuje z forsowania aktualizacji

Ważna zmiana w Windows 11 - Microsoft rezygnuje z forsowania aktualizacji

Fiat Topolino z Maroka i 600e z Polski w cieniu krytyki. Włochy nie chcą swojej flagi na autach produkowanych za granicą

Fiat Topolino z Maroka i 600e z Polski w cieniu krytyki. Włochy nie chcą swojej flagi na autach produkowanych za granicą