futurebeat.pl NEWSROOM Najdziwniejsze etui zmienia telefon w retro konsolę Najdziwniejsze etui zmienia telefon w retro konsolę Fani mobilnego gamingu z Polski mogą już kupować w przedsprzedaży etui z wbudowanym kontrolerem GAMEBABY. Aktualnie cena wynosi tylko 20 dolarów, a samo urządzenie jest dostępne wyłącznie dla iPhone’ów. mobileZbigniew Woźnicki5 września 2024 Źrodło fot. Bitmo Lab; materiały promocyjnei Osobom starszej generacji może być trudno przyjąć, że mobilny gaming stał się bardzo potężną gałęzią branży, która angażuje miliony członków społeczności. Dlatego pojawia się coraz więcej akcesoriów pozwalających wygodnie grać na smartfonach, a jednym z nich jest GAMEBABY, czyli specjalne etui na iPhone’a. Za 20 dolarów możemy zmienić nasz telefon w urządzenie w stylu retro. Etui dla iPhone’a przemienia smartfona w małą konsolęUnikalność GAMEBABY nie polega wyłącznie na tym, że etui posiada fizyczne przyciski. Gdy chcemy zagrać przy jego użyciu, zdejmujemy dolną, tylną część i przekładamy na front. Mamy więc standardową ochronę smartfona i nie musimy nosić dwóch oddzielnych etui. Do tego sprzęt do komunikacji nie potrzebuje żadnych kabli lub bezprzewodowego łączenia poprzez Bluetooth. Źródło: Bitmo Lab; materiały promocyjne Układ przycisków ma wspierać tysiące gier dostępnych na smartfonach, ale producent zaznacza, że ostateczny wygląd może się jeszcze zmienić. Aktualny jednak prezentuje się obiecująco i pokazuje, że twórcy mają pewną wizję, którą chcę zrealizować. Na pewno sporym minusem jest dostępność wyłącznie na iPhone’a 15 Pro Max i 16 Pro Max, ale być może z czasem pojawią się wersje również na pozostałe modele i różne smartfony z Androidem. Powiązane:Jak włączyć Apple Intelligence w Polsce? Pokazujemy krok po kroku oraz przedstawiamy listę wspieranych urządzeń Obecnie etui znajduje się w nazwanej przez twórców „przedsprzedaży dla skowronków” i za urządzenie zapłacimy wyłącznie 20 dolarów (nie wliczając w to dodatkowych opłat związanych z przesyłką). Oficjalna cena na premierę ma wynieść 40 dolarów, ale oczywiście wszystko może ulec zmianie, więc jeśli ktoś jest zainteresowany graniem na smartfonie, to wzięcie udziału w przedsprzedaży wydaje się najlepszym ruchem. GAMEBABY od Bitmo Lab pokazuje, że grać na smartfonie można w różny sposób i w całkowicie różne produkcje. Telefony są już tak naprawdę miniaturowymi komputerami w naszych kieszeniach, więc możemy liczyć na pojawianie się większej ilości niestandardowych akcesoriów, jak opisywane etui. Czytaj więcej:iPhone 16 - dwie karty SIM. Tłumaczymy, co i jak POWIĄZANE TEMATY: mobile Apple oldskul / retro iPhone akcesoria dla graczy Zbigniew Woźnicki Zbigniew Woźnicki Przygodę z publicystyką i pisaniem zaczął w serwisie Allegro, gdzie publikował newsy związane z grami, technologią oraz mediami społecznościowymi. Wkrótce zawitał na GRYOnline.pl i Filmomaniaka, pisząc o nowościach związanych z branżą filmową. Mimo związku z serialami, jego serce należy do gier wszelakiego typu. Żaden gatunek mu nie straszny, a przygoda z Tibią nauczyła go, że niebo i muzyka w grach są całkowicie zbędne. Przed laty dzielił się swoimi doświadczeniami, moderując forum mmorpg.org.pl. Uwielbia ponarzekać, ale oczywiście konstruktywnie i z umiarem. Na forum pisze pod ksywką Canaton. AMD zmiażdzyło Intela na rynku procesorów. Ponad 4 razy więcej sprzedanych egzemplarzy na amerykańskim Amazonie AMD zmiażdzyło Intela na rynku procesorów. Ponad 4 razy więcej sprzedanych egzemplarzy na amerykańskim Amazonie Gry jeszcze nigdy nie wyglądały lepiej. Ten monitor to marzenie niejednego gracza i coraz łatwiej można je spełnić Gry jeszcze nigdy nie wyglądały lepiej. Ten monitor to marzenie niejednego gracza i coraz łatwiej można je spełnić Ten procesor to bestia do nowych gier. W tak niskiej cenie na Amazonie to prawdziwa okazja dla gracza Ten procesor to bestia do nowych gier. W tak niskiej cenie na Amazonie to prawdziwa okazja dla gracza Switch 2 nie ma ekranu OLED, ale to nic - porównanie z pierwszą generacją pokazuje sporą różnicę w jakości Switch 2 nie ma ekranu OLED, ale to nic - porównanie z pierwszą generacją pokazuje sporą różnicę w jakości 50 lat Microsoft: Bill Gates dzieli się „najfajniejszym kodem, jaki napisał” 50 lat Microsoft: Bill Gates dzieli się „najfajniejszym kodem, jaki napisał”