futurebeat.pl NEWSROOM Kiedyś graliśmy na 15 FPS i byliśmy szczęśliwi. Teraz 60 FPS to za mało, tak zmieniły się nasze wymagania Kiedyś graliśmy na 15 FPS i byliśmy szczęśliwi. Teraz 60 FPS to za mało, tak zmieniły się nasze wymagania Społeczność graczy przechodzi wyraźną zmianę w postrzeganiu minimalnej akceptowalnej liczby klatek na sekundę, co widać w internetowych dyskusjach porównujących dawne doświadczenia z obecnymi standardami. gamingKrystian Łukasik2 kwietnia 2025 Źrodło fot. Florian Olivo | Unsplashi Spis treści: Wspomnienia z dawnych czasówRosnące oczekiwania i magiczna bariera 60 FPSPogoń za płynnością: optymalizacja i technologieCzy zawsze więcej znaczy lepiej? Pamiętacie czasy, gdy płynność animacji na poziomie kilkunastu klatek na sekundę w ulubionej grze była szczytem marzeń, a posiadanie komputera zdolnego uruchomić najnowszy tytuł, nawet na minimalnych ustawieniach, napawało dumą? Standardy wydajności w grach komputerowych przeszły długą drogę. Dyskusje na forach internetowych, takich jak popularny subreddit r/pcmasterrace, pełne są nostalgicznych wspomnień, oraz gorących debat na temat tego, co dziś oznacza „płynna rozgrywka”. Okazuje się, że dla wielu graczy 30, a nawet 60 klatek na sekundę, to już zdecydowanie za mało. Wspomnienia z dawnych czasówW wątku zatytułowanym „Struggles of an older pc” (Trudy starego PC) użytkownicy podzielili się swoimi doświadczeniami z grami na sprzęcie, który dziś określilibyśmy mianem zabytkowego. Opowieści, które możemy tam znaleźć, z pewnością brzmią niemal niewiarygodnie dla graczy z młodszego pokolenia, wychowanych w erze wysokich częstotliwości odświeżania i potężnych kart graficznych. Grałem w Minecrafta przy 5 FPS przez lata, zawsze chodziłem patrząc w niebo, żeby dobić do 10 fps – D_Lua. Kiedyś grałem w Minecrafta przy 6-9 (to nie żart) fps na najniższych ustawieniach – dodaje crazycheese3333. Pojawiły się też historie o przechodzeniu nieco bardziej wymagających tytułów przy ekstremalnie niskiej płynności: Ukończyłem RDR2 na moim laptopie z [GTX] 960m przy około 20-30 klatkach na sekundę – HAHAHA0kay. 9-letni ja grałem w Battlefield 4 przy 10 fps na moim laptopie z i3 trzeciej generacji – wspomina autor wątku, quesslay. Co ciekawe, wielu graczy podkreśla, że mimo technicznych ograniczeń, czerpali z tych gier ogromną radość. Przyzwyczajasz się do tego, zwłaszcza jeśli nie masz żadnego porównania... – RightBoneMaul. Jest to niegrywalne tylko wtedy, gdy masz lepszą alternatywę... czasami po prostu trzeba sobie radzić – ComradeTeal. Co ciekawe, swojego czasu nawet legendarna gra The Legend of Zelda: Ocarina of Time, uważana za jedną z najlepszych w historii, działała na konsoli Nintendo 64 ze stałą prędkością około 20 klatek na sekundę (via Reddit). Rosnące oczekiwania i magiczna bariera 60 FPSCzasy się jednak zmieniły. Rozwój technologii, pojawienie się monitorów o wysokiej częstotliwości odświeżania (120Hz, 144Hz i więcej) oraz ogólny wzrost mocy obliczeniowej komputerów sprawiły, że oczekiwania graczy znacząco wzrosły. Powiązane:Gracz kupuje w lombardzie niezwykle rzadki zestaw deweloperski PS4 po okazyjnej cenie - to niecodzienne znalezisko Jak wynika z dyskusji na innym subreddicie, r/buildapc, wartość 60 klatek na sekundę jest obecnie często postrzegana jako absolutne minimum, szczególnie w grach sieciowych. Wielu graczy wskazuje jednak na przedział 100-120 FPS jako optymalny dla komfortowej rozgrywki, zwłaszcza w dynamicznych tytułach, takich jak strzelanki. Różnica między 60 a 120 FPS jest dla takich osób wyraźnie odczuwalna, podczas gdy dalszy wzrost płynności przynosi już mniejsze korzyści. Ten trend potwierdzają wypowiedzi z wątku o starych PC: Obecnie nie lubię grać w cokolwiek poniżej ~90 klatek na sekundę, ponieważ wydaje się to trochę mało płynne, a poniżej 60 klatek to już kompletna porażka – andreasels. Wszystko zależy od osobistego gustu. 60Hz wydaje mi się [po przejściu na 144Hz] pokazem slajdów przy jakichkolwiek zadaniach – Xulitol. Pogoń za płynnością: optymalizacja i technologieWzrost oczekiwań graczy idzie w parze z rozwojem technologii mających zapewnić jak najwyższą płynność. Z jednej strony, pojawiają się głosy, jak Petera "Durante" Thomana, dyrektora ds. technologii w studiu PH3 Games, który udowodnił, że odpowiednia optymalizacja kodu gry może drastycznie zwiększyć liczbę klatek na sekundę (w jego przykładzie z 106 do 314 FPS w Ys X: Nordics) bez uciekania się do sztuczek ze skalowaniem obrazu. Z drugiej strony, producenci sprzętu, tacy jak Nvidia, rozwijają technologie oparte na sztucznej inteligencji, by sprostać zapotrzebowaniu na ultrawysoką płynność. Przykładem jest technika DLSS Multi-Frame Generation (MFG), która ma za zadanie generować dodatkowe klatki obrazu, aby umożliwić płynną rozgrywkę nawet w rozdzielczości 4K przy 240Hz. Czy zawsze więcej znaczy lepiej?Mimo wszechobecnej pogoni za jak najwyższą liczbą klatek na sekundę, liczne dyskusje z sieci pokazują, że nie dla wszystkich jest to priorytetem absolutnym. Część graczy podkreśla znaczenie stabilności animacji ponad jej maksymalną wartością. Jeśli gra działa stabilnie, chętnie wezmę 30 klatek na sekundę zamiast niestabilnych 60+ – Phantoms_Unseen. Pojawiają się też głosy, że percepcja płynności jest subiektywna i zależy od przyzwyczajeń oraz rodzaju gry. W tytułach strategicznych czy turowych, jak Civilization, niska liczba klatek jest znacznie mniej dokuczliwa niż w szybkich strzelankach. Niektórzy przyznają wręcz, że po przyzwyczajeniu się do wysokich wartości FPS, powrót do niższych standardów jest trudny: Teraz krzyczę, gdy gry spadają poniżej 144 [FPS]. Rozpieściłem się, szczerze mówiąc – PM_me_opossum_pics. Zatem jak widać, świat gier komputerowych przeszedł ogromną transformację. Od czasów, gdy gracze cieszyli się możliwością uruchomienia danego tytułu przy kilkunastu klatkach na sekundę, doszliśmy do punktu, w którym 60 FPS dla wielu staje się niewystarczającym minimum. Choć pogoń za płynnością trwa, warto pamiętać o czasach, gdy liczyła się przede wszystkim sama możliwość zagrania – a dyskusje na forach pokazują, że nostalgia za tymi prostszymi czasami wciąż jest żywa wśród wielu PC-ciarzy. Czytaj więcej:Gracz zbudował prawdopodobnie „najszybsze PlayStation 2” wszech czasów, musiał jednak wykorzystać do tego jeden trik POWIĄZANE TEMATY: gaming konsole stacjonarne Reddit Krystian Łukasik Krystian Łukasik Zawodowo skupia się na pisaniu wiadomości ze świata elektroniki oraz tłumaczeń opisów i instrukcji produktów specjalistycznych. Pasja do nowoczesnych technologii komputerowych oraz gamingu pozwala mu być ciągle na bieżąco z ewoluującymi trendami w tych dziedzinach. Jego zamiłowanie do języka angielskiego stało się fundamentem decyzji o podjęciu i ukończeniu studiów z filologii angielskiej. Znamy oficjalną cenę Nintendo Switch 2. Tanio nie jest [AKTUALIZACJA] Znamy oficjalną cenę Nintendo Switch 2. Tanio nie jest [AKTUALIZACJA] W tym kraju Nintendo Switch 2 będzie można kupić znacznie taniej, ale prawie nikt tego nie zrobi W tym kraju Nintendo Switch 2 będzie można kupić znacznie taniej, ale prawie nikt tego nie zrobi Czy Nintendo Switch 2 można kupić w Polsce? [AKTUALIZACJA] Czy Nintendo Switch 2 można kupić w Polsce? [AKTUALIZACJA] Eksperci są zgodni: Xiaomi Poco F7 Pro jest po prostu bezkonkurencyjny w swoim przedziale cenowym - przegląd recenzji Eksperci są zgodni: Xiaomi Poco F7 Pro jest po prostu bezkonkurencyjny w swoim przedziale cenowym - przegląd recenzji Galaxy S26 Ultra dostanie ulepszoną kamerę, ale pewnie tego nie zauważycie z zewnątrz Galaxy S26 Ultra dostanie ulepszoną kamerę, ale pewnie tego nie zauważycie z zewnątrz