Człowiek, który od wielu lat szuka w na śmietniku 3 miliardów złotych, które zgubił na dysku twardym, żegna się ze swoją fortuną

Wyrok sądu zablokował działania Jamesa Howellsa. Mężczyzna zyskał sławę poszukując dysku twardego, na którym miał zapisane 7500 Bitcoinów, obecnie wartych prawie 3 miliardy złotych.

tech
Zbigniew Woźnicki14 stycznia 2025
Źrodło fot. Traxer; Unsplash.com; 2022
i

Prawdopodobnie jesteśmy świadkami końca historii, która swój rozgłos zyskała w 2021 roku, a swój początek miała jeszcze w 2013 roku. Sąd odrzucił roszczenia Jamesa Howellsa, który pozwał radę miasta blokującą przeszukanie wysypiska śmieci. Mężczyzna chciał odzyskać dysk twardy, na którym miał zapisane 7500 Bitcoinów i planował to zrealizować między innymi przy użyciu robotycznych psów (vide The Guardian).

Koniec marzeń o odzyskaniu Bitcoinów

James Howells od około 4 lat starał się odzyskać dysk twardy z Bitcoinami. Jego działania były efektem nagłego wzrostu wartości wirtualnej waluty, bo laptop, na którym były zapisane pieniądze, trafił na wysypisko śmieci jeszcze w 2013 roku. Od tego momentu Howells starał się o pozwolenie na przeszukanie śmietniska i oferował 25% ze sprzedaży Bitcoinów miastu Newport.

Rada miasta nie chciała jednak współpracować z mężczyzną, dlatego sprawa trafiła do sądu. W procesie przyznano jednak rację lokalnym władzom i uznano, że James Howells ma niskie szanse powodzenia i wszelkie pozwolenia środowiskowe zabraniają działań, jakich chciałby podjąć się mężczyzna. Dodatkowo stwierdzono, że laptop stał się własnością miasta w momencie, gdy trafił na wysypisko śmieci.

Prawnik Howellsa próbował argumentować, że zorganizowana akcja nie byłaby szukaniem igły w stogu siana i wszystkim zajęliby się specjaliści na obszarze, który uznano za miejsce położenia wyrzuconego laptopa. Howells w trakcie procesu dodał, że to nie on wyrzucił komputer. Zrobiła to jego dziewczyna, która pomyliła czarny worek ze sprzętem ze śmieciami i wywiozła na wysypisko.

Wygląda jednak na to, że to może być koniec historii poszukiwać Jamesa Howellsa. Na razie nie wiadomo, czy mężczyzna w inny sposób spróbuje uzyskać pozwolenie na przeszukanie wysypiska śmieci, o które stara się od kilku lat. Może mu na tym zależeć, bo Bitcoin cały czas zyskuje na wartości.

Zbigniew Woźnicki

Zbigniew Woźnicki

Przygodę z publicystyką i pisaniem zaczął w serwisie Allegro, gdzie publikował newsy związane z grami, technologią oraz mediami społecznościowymi. Wkrótce zawitał na GRYOnline.pl i Filmomaniaka, pisząc o nowościach związanych z branżą filmową. Mimo związku z serialami, jego serce należy do gier wszelakiego typu. Żaden gatunek mu nie straszny, a przygoda z Tibią nauczyła go, że niebo i muzyka w grach są całkowicie zbędne. Przed laty dzielił się swoimi doświadczeniami, moderując forum mmorpg.org.pl. Uwielbia ponarzekać, ale oczywiście konstruktywnie i z umiarem. Na forum pisze pod ksywką Canaton.

Zespół Microsoft AI zaprezentował swoje pierwsze modele. Nowe technologie zasilą ekosystem Copilot i przyszłe usługi

Zespół Microsoft AI zaprezentował swoje pierwsze modele. Nowe technologie zasilą ekosystem Copilot i przyszłe usługi

Technik uruchomił Windows 95 na PlayStation 2, choć było to prawdziwym wyzwaniem ze względu na złożoność tej konsoli

Technik uruchomił Windows 95 na PlayStation 2, choć było to prawdziwym wyzwaniem ze względu na złożoność tej konsoli

To były ostatnie tak dobrze wyglądające wyścigi na PS2. W Gran Turismo 4 Polyphony Digital pokazało pazur

To były ostatnie tak dobrze wyglądające wyścigi na PS2. W Gran Turismo 4 Polyphony Digital pokazało pazur

Według raportu, biedne dzieci dorastają przed ekranami, podczas gdy bogate rodziny płacą tysiące dolarów, aby ich pociechy uczyły się czytać

Według raportu, biedne dzieci dorastają przed ekranami, podczas gdy bogate rodziny płacą tysiące dolarów, aby ich pociechy uczyły się czytać

SSD PCIe 4.0 czy 5.0 - który standard wybrać dziś, a który jutro?

SSD PCIe 4.0 czy 5.0 - który standard wybrać dziś, a który jutro?