iOS 17.5 wprowadza funkcję dostępną od lat na Androida, aplikacje można teraz pobierać z internetowych stron

Apple wprowadza w systemie iOS kolejne zmiany, dostosowujące go do Ustawy o rynkach cyfrowych. Nowa beta aktualizacji iOS 17.5, pozwala pobierać aplikacje bezpośrednio ze stron internetowych.

mobile
Marek Pluta17 kwietnia 2024
Źrodło fot. Apple
i

Jak już wcześniej informowaliśmy, wprowadzona w Europie „Ustawa o rynkach cyfrowych”, wymusiła na koncernie Apple zmiany w mobilnym systemie operacyjnym, dotyczące m.in. korzystania z zewnętrznych sklepów z aplikacjami, która pojawiła się w iOS 17.4. Teraz koncern idzie jeszcze dalej i umożliwia pobieranie ich bezpośrednio ze stron internetowych.

Aplikacje na iOS ze stron internetowych

Apple już w marcu poinformowało o kolejnych zmianach dla deweloperów, oferujących swoje produkty na terenie Unii Europejskiej. Firma oświadczyła, że oprócz wyboru sposobu projektowania promocji w aplikacjach, pracuje również nad możliwością pobierania ich bezpośrednio ze stron internetowych, zamiast z App Store jak dotychczas.

Teraz amerykański koncern poinformował, że funkcja została udostępniona w najnowszej becie aktualizacji iOS 17.5 i deweloperzy mogą już ją testować.

Oczywiście firmy, które chcą oferować aplikacje na własnych stronach internetowych, będą musiały spełnić określone kryteria, aby firma miała pewność, że nie stanowią zagrożenia dla użytkowników. Oprogramowanie musi więc przejść cały proces zatwierdzania, tak jak w przypadku aplikacji udostępnianych w App Store. Ponadto programiści muszą być członkami programu Apple Developer Program przez co najmniej dwa lata.

To nie wszystkie obostrzenia, ponieważ aplikacje, które producent chciałby udostępniać na własnej stronie, muszą być wcześniej obecne w App Store, zaś w zeszłym roku powinny uzyskać co najmniej milion pobrań od użytkowników z Unii Europejskiej. Firmy, które spełnią powyższe warunki, będą mogły korzystać ze specjalnego interfejsu API, przeznaczonego do pobierania aplikacji internetowych. W przypadku ściąganych w ten sposób aplikacji, użytkownik będzie mógł tworzyć kopie zapasowe, przywracać i aktualizować je w taki sam sposób, jak standardowe programy.

Wygodny sposób dystrybucji oprogramowania

Programiści mogą oferować aplikacje wyłącznie ze swojego konta i mają obowiązek publikować przejrzyste zasady gromadzenia danych, aby użytkownicy wiedzieli co się z nimi dzieje. Aplikacje oferowane poza oficjalnym sklepem, muszą także zapewniać obsługę klienta, zwrot pieniędzy i umożliwiać zarządzanie nimi.

Wprawdzie deweloperzy nie będą musieli dzielić się z Apple prowizją od sprzedaży aplikacji, to oferowanie ich na własnych stronach internetowych nie pozwoli im całkowicie uniknąć opłat. Pierwszych milion instalacji w ciągu roku, jest dla uczestników Apple Developer Program, całkowicie darmowe. Powyżej tej liczby, pobierana jest tzw. „Opłata za technologię podstawową (CTF)” w wysokości 0,50 euro każdą pierwszą roczną instalację, która miała miejsce w okresie 12 miesięcy. Nie muszą jej ponosić organizacje non-profit, akredytowane instytucje edukacyjne oraz podmioty rządowe. Szczegółowe wyjaśnienie zasad dotyczących opłat, znajduje się na tej stronie.

Oczywiście nie można zapomnieć o najważniejszym, czyli możliwość pobierania aplikacji ze stron internetowych, dostępna jest wyłącznie dla użytkowników z Unii Europejskiej. Należy też podkreślić, że w ten sposób aplikacje można pobrać tylko na iPhone’a i nie da się tego zrobić na iPadzie.

Marek Pluta

Marek Pluta

Od lat związany z serwisami internetowymi zajmującymi się tematyką gier oraz nowoczesnych technologii. Przez wiele lat współpracował m.in. z portalami Onet i Wirtualna Polska, a także innymi serwisami oraz czasopismami, gdzie zajmował się m.in. pisaniem newsów i recenzowaniem popularnych gier, jak również testowaniem najnowszych akcesoriów komputerowych. Wolne chwile lubi spędzać na rowerze, zaś podczas złej pogody rozrywkę zapewnia mu dobra książka z gatunku sci-fi. Do jego ulubionych gatunków należą strzelanki oraz produkcje MMO.

Jest śmiesznie tani, wygląda jak Apple Watch i jako pierwszy wyposażony został w HyperOS - użytkownicy wprost uwielbiają ten smartwatch

Jest śmiesznie tani, wygląda jak Apple Watch i jako pierwszy wyposażony został w HyperOS - użytkownicy wprost uwielbiają ten smartwatch

Youtuberzy w jeden dzień odtworzyli legendarny kombinezon z Diuny, który odzyskuje wodę wydzielaną z ciała

Youtuberzy w jeden dzień odtworzyli legendarny kombinezon z Diuny, który odzyskuje wodę wydzielaną z ciała

Budżetowiec ze stabilizacją obrazu i szerokokątnym obiektywem. Czy warto kupić Samsunga Galaxy A25 5G?

Budżetowiec ze stabilizacją obrazu i szerokokątnym obiektywem. Czy warto kupić Samsunga Galaxy A25 5G?

Ważna zmiana w Windows 11 - Microsoft rezygnuje z forsowania aktualizacji

Ważna zmiana w Windows 11 - Microsoft rezygnuje z forsowania aktualizacji

Fiat Topolino z Maroka i 600e z Polski w cieniu krytyki. Włochy nie chcą swojej flagi na autach produkowanych za granicą

Fiat Topolino z Maroka i 600e z Polski w cieniu krytyki. Włochy nie chcą swojej flagi na autach produkowanych za granicą