futurebeat.pl NEWSROOM Duża wpadka amerykańskiej policji. Przyczyniła się do niej aplikacja Apple Duża wpadka amerykańskiej policji. Przyczyniła się do niej aplikacja Apple Amerykańska rodzina pozwała policę w związku z nieprawnym wkroczeniem do ich domu. Jak się okazuje, sprawa spowodowana została przez aplikację Apple. techAgnieszka Adamus28 marca 2024 Źrodło fot. Unsplash | Daniel Romeroi Użytkownicy Apple zapewne kojarzą aplikację Znajdź mój, która pozwala w prosty sposób zlokalizować zgubione urządzenia. Jak się okazuje, aplikacja może mieć bardziej niecodzienne zastosowanie. Boleśnie przekonała się o tym pewna amerykańska rodzina. Ich dom stał się bowiem niesłusznie celem nalotu policyjnego. Teraz sprawa wylądowała w sądzie. Powiązane:iPhone 16 - dwie karty SIM. Tłumaczymy, co i jak Tutaj zapewne może narodzić się pytanie. Jak do tego doszło? W maju ubiegłego roku służby z hrabstwa St. Louis badały sprawę kradzieży samochodu. Aby ustalić sprawców, zdecydowali się skorzystać z aplikacji od Apple, by ustalić położenie sprawców. Rozwiązanie to okazało się nie do końca skuteczne. Doprowadziła ona bowiem do domu pewnej rodziny. Oddział SWAT w pełnym wyposażeniu przeprowadził nalot na to miejsce. Następnie dokonali oni przeszukania, niszcząc przy tym między innymi ściany. W tym czasie znajdowały się tam dzieci (najmłodsze z nich miało trzy miesiące). Ostatecznie niczego nie znaleziono. Natomiast skradzione auto zostało rozbite w zupełnie innymi miejscu.Jak się okazuje, do domu doprowadziła słuchawka AirPods, którą złodzieje wyrzucili przez okno samochodu. Oczywiście jak można się było spodziewać, sprawa trafiła do sądu. Oczywiście argumentem w tej sytuacji jest ograniczona dokładność aplikacji Znajdź mój. Według poszkodowanych bowiem nie da się na podstawie tego narzędzia ustalić dokładnego adresu. Co ciekawe, urządzenia i oprogramowanie Apple służy nie tylko policji, ale również przestępcą. W USA złożony został pozew zbiorowy związany z wykorzystywaniem przez stalkerów AirTagów. Stalkerzy chętnie korzystają z AirTag; Apple pozwaneCzytaj więcej:120 FPS i żadnych problemów. Grałem już w Total War: Rome II na MacOS POWIĄZANE TEMATY: tech Apple Agnieszka Adamus Agnieszka Adamus Z GRYOnline.pl związana od 2017 roku. Zaczynała od poradników, a teraz tworzy głównie dla newsroomu, encyklopedii i promocji. Samozwańcza specjalistka od darmówek. Uwielbia strategie, symulatory, RPG-i i horrory. Ma też słabość do tytułów sieciowych. Spędziła nieprzyzwoicie dużo godzin w Dead by Daylight i Rainbow Six: Siege. Oprócz tego lubi oglądać filmy grozy (im gorsze, tym lepiej) i słuchać muzyki. Największą pasją darzy jednak pociągi. Na papierze fizyk medyczny. W rzeczywistości jednak humanista, który od dzieciństwa uwielbia gry. Zespół Microsoft AI zaprezentował swoje pierwsze modele. Nowe technologie zasilą ekosystem Copilot i przyszłe usługi Zespół Microsoft AI zaprezentował swoje pierwsze modele. Nowe technologie zasilą ekosystem Copilot i przyszłe usługi Technik uruchomił Windows 95 na PlayStation 2, choć było to prawdziwym wyzwaniem ze względu na złożoność tej konsoli Technik uruchomił Windows 95 na PlayStation 2, choć było to prawdziwym wyzwaniem ze względu na złożoność tej konsoli To były ostatnie tak dobrze wyglądające wyścigi na PS2. W Gran Turismo 4 Polyphony Digital pokazało pazur To były ostatnie tak dobrze wyglądające wyścigi na PS2. W Gran Turismo 4 Polyphony Digital pokazało pazur Według raportu, biedne dzieci dorastają przed ekranami, podczas gdy bogate rodziny płacą tysiące dolarów, aby ich pociechy uczyły się czytać Według raportu, biedne dzieci dorastają przed ekranami, podczas gdy bogate rodziny płacą tysiące dolarów, aby ich pociechy uczyły się czytać SSD PCIe 4.0 czy 5.0 - który standard wybrać dziś, a który jutro? SSD PCIe 4.0 czy 5.0 - który standard wybrać dziś, a który jutro?