Samsung Galaxy Z Fold 6 i Flip 6 zaprezentowane. Niewielkie zmiany za większe pieniądze

Samsung prezentuje nowe smartfony. Osoby wyglądające rewolucji będą rozczarowane.

mobile
Remigiusz Różański11 lipca 2024
Źrodło fot. Samsung
i

Na początku roku Samsung zaprezentował światu flagową serię Galaxy S24. Kurz po premierze zdążył już opaść, stąd miłośnicy koreańskiego giganta wyglądali nowych ogłoszeń. Ostatnie miesiące upłynęły pod znakiem licznych przecieków. Już w lutym pojawiły się pierwsze plotki o premierze składanych smartfonów Galaxy Z Fold 6 i Flip 6. Dziś już wiemy, ile w nich było z prawdy.

Co nowego?

Oba „składaki” wyposażone zostaną w chipset Snapdragon 8 Gen 3,znany dobrze z linii S24. Widać jak na dłoni, że modele te nie są już traktowane przez producentów jak gadżety, tylko pełnoprawna alternatywa dla flagowców. Wskazuje na to również podejście do software’u. Samsung gwarantuje siedem lat wsparcia dla aktualizacji systemu operacyjnego i narzędzi bezpieczeństwa.

Zarówno Fold 6, jak i Flip 6 zapowiadają się na wytrzymalsze od poprzedników. Do ich produkcji użyto trwalszych materiałów; usprawniono także mechanizm zawiasów. Stopień ochrony obudowy smartfonów wynosi IP48, co oznacza przeciętną ochronę przed dostępem do elementów niezabezpieczonych, ale zarazem wysoką wodoodporność.

Ekran zewnętrzny Fold 6 został poszerzony o kilka milimetrów względem Fold 5, lecz matryca główna pozostała bez zmian i mierzy 7,6 cali. Telefon waży 239 gram, co znaczy, że jest lżejszy od poprzednika o 14 gram. Jeżeli chodzi o aparaty, największa zmiana dotknie 12-megapikselowy obiektyw ultrawide, który ma radzić sobie lepiej w warunkach słabego oświetlenia.

W wypadku Flip 6 ekran zewnętrzny jest bliźniaczy jak w wypadku Flip 5. Nowinką jest bateria o pojemności 4000 mAh oraz system chłodzenia z komorą parową. Co ważne, zamiast 8 GB RAM nowy Flip będzie miał do dyspozycji 12 GB. Oba telefony, wzorem Galaxy S24, wsparte zostaną przez SI.

Ile to będzie kosztować?

O ile zarówno Fold 6, jak i Flip 6 różnią się od poprzedników, o tyle trudno mówić o zmianach rewolucyjnych. Osoby, które liczyły na szereg nowości oraz imponujące, nowe podzespoły mogą być rozczarowane. Zwłaszcza, biorąc pod uwagę cenę, która w oby wypadkach zdaje się być wygórowana. Za model Fold koreański gigant życzy sobie 8 699 zł, z kolei za Flipa 5 199 zł. Warto się zastanowić czy nie pozostać jeszcze przez chwilę przy poprzedniej generacji.

Autor: Remigiusz Różański

Gemini może skanować prywatne dokumenty użytkowników Dysku Google

Gemini może skanować prywatne dokumenty użytkowników Dysku Google

Poczta i Kalendarz w Windowsie 11 powoli przechodzi do historii

Poczta i Kalendarz w Windowsie 11 powoli przechodzi do historii

W tej cenie robot sprzątający Tefal ma szansę znaleźć się na wyposażeniu domu każdego Polaka. Za niewielkie pieniądze ten wykorzystujący AI malec nie tylko odkurzy Wasze mieszkanie, ale i umyje podłogi

W tej cenie robot sprzątający Tefal ma szansę znaleźć się na wyposażeniu domu każdego Polaka. Za niewielkie pieniądze ten wykorzystujący AI malec nie tylko odkurzy Wasze mieszkanie, ale i umyje podłogi

Google i Microsoft zużywają więcej energii niż niektóre kraje, każda z firm niemal tyle co Słowacja

Google i Microsoft zużywają więcej energii niż niektóre kraje, każda z firm niemal tyle co Słowacja

Znany Youtuber ma dość, Linus wytyka AMD mylące nazewnictwo procesorów

Znany Youtuber ma dość, Linus wytyka AMD mylące nazewnictwo procesorów