futurebeat.pl NEWSROOM Pomimo upływu lat ta gamingowa myszka wciąż działa jak marzenie i jest bestsellerem Pomimo upływu lat ta gamingowa myszka wciąż działa jak marzenie i jest bestsellerem W sklepach już od jakiegoś czasu dostępna jest myszka Logitech G PRO X Superlight 2, ale nie można zapominać, że „jedynka” to nadal kawał znakomitego gryzonia. Ba, jest on w dalszym ciągu chętniej wybierany, głównie przez niższą cenę. gamingMateusz Ługowik6 maja 2024 Logitech G PRO X Superlight to myszka gamingowa, a nawet esportowa, czego z całą pewnością nie widać ani na pierwszy, ani na drugi rzut oka. Projekt jest minimalistyczny do granic możliwości. Zauważyć można natomiast, że jest to model bezprzewodowy. Po wzięciu urządzenia w dłoń ujawnia się jego bardzo niska waga – niecałe 63 g, i to przy litej obudowie! Logitech G PRO X Superlight w Media Markt Bezprzewodowy gryzoń korzysta z autorskiego, opatentowanego sensora HERO 25K. Jego maksymalna rozdzielczość to zawrotne 25 600 DPI. Odświeżanie pozycji wynosi 1000 Hz, a czas reakcji 1 ms. To plus 40 G akceleracji powoduje, że myszka jest niezwykle responsywna, a przy tym precyzyjna. Do dyspozycji jest 5 przycisków, w tym 2 umieszczone na lewym boku oraz rolka przewijania. Klawisze mają mechaniczne przełączniki o żywotności 20 mln kliknięć. Na spodzie można znaleźć spore ślizgacze wykonane z PTFE (teflon). Wraz z niewielką wagą urządzenia mocno ograniczają one tarcie, przez co myszka gładko porusza się na podkładce. PLUSY:uniwersalny kształt i niska waga;sensor klasy esportowej – szybkość, płynność, precyzja;bardzo niskie opóźnienie w 2,4 GHz;intuicyjna i rozbudowana aplikacja z opcją zapisania profili do wewnętrznej pamięci;do 70 godzin pracy na akumulatorze.MINUSY:nie ma przycisku do zmiany DPI;brak Bluetooth – przydałby się poza grami. Sprzęt można podłączyć do komputera kablem zakończonym wtyczką USB, ale zapewne zdecydowana większość użytkowników będzie z niego korzystać w trybie bezprzewodowym. W takim przypadku konieczne jest użycie odbiornika radiowego 2,4 GHz. Ten typ łączności zapewnia najniższe opóźnienia i niezawodność. Świetnie wypada również czas pracy na baterii. W pełni naładowany akumulator wystarcza na 70 godzin. W zestawie znalazły się naklejki poprawiające stabilność palców na LPM i PPM, tzw. grip tape’y. Atutem Logitech G PRO X Superlight jest nie tylko hardware. Na bardzo wysokim poziomie stoi też oprogramowanie. Aplikacja pozwala szybko i łatwo skonfigurować urządzenie. Ustawienia da się zapisać do wbudowanej pamięci. Warto zaznaczyć, że czułość, czyli DPI, da się przestawiać wyłącznie w sofcie – na myszce nie ma fizycznego przycisku, który by za to odpowiadał. Logitech G PRO X Superlight (czarna) – oferty Logitech G PRO X Superlight w Media Markt Wszystkie ceny podane według stanu na dzień publikacji tekstu. Logitech G PRO X Superlight (czarna) na Amazon.pl – 379,90 złLogitech G PRO X Superlight (czarna) na Allegro – 469 złLogitech G PRO X Superlight – opinieNa Amazonie myszkę oceniono do tej pory prawie 4600 razy. Aż 79% użytkowników wystawiło maksymalną liczbę gwiazdek. Jedną mniej przyznało 10% osób. Zadowolonych w sumie jest więc 89% nabywców. G Pro X nadaje się w zasadzie do wszystkiego. Użytkowanie myszy jest fantastyczne w głównej mierze dzięki wadze. Uniwersalny kształt sprawia, że będzie pasowała do większości dłoni. Myszka ślizga się po podkładkach bardzo dobrze i płynnie. Głośność klików oceniłbym na średnią. Wykonanie stoi na wysokim poziomie i w moim egzemplarzu nie mam się do czego przyczepić. Aplikacja G HUB to kolejny pozytywny punkt – jest lekka, płynna i intuicyjna. Ustawienie i zapisanie profili ze zmiennymi DPI nie stanowi żadnego problemu. Podsumowując, G Pro X to król w mysim gaju. – b...1 Myszka jest naprawdę super. Do grania w FPS-y sprawdza się idealnie, w ogóle nie ma opóźnień. Waży mniej niż 63 gramy i nie ma zbędnego podświetlenia. Jedynym minusem dla mnie jest brak przycisku zmiany DPI, ale można się do tego przyzwyczaić. Według mnie to myszka 9.5/10, bo prawy i lewy przyciski myszy są dość głośne. – Mat Topowa myszka, którą szczerze polecam. Bardzo długo trzyma na baterii. Po pełnym naładowaniu nawet do 5-6 dni. Bardzo polecam, heady same wchodzą. – Przyjaciel Kamil Logitech G PRO X Superlight w Media Markt Część odnośników na tej stronie to linki afiliacyjne. Klikając w nie zostaniesz przeniesiony do serwisu partnera, a my możemy otrzymać prowizję od dokonanych przez Ciebie zakupów. Nie ponosisz żadnych dodatkowych kosztów, a jednocześnie wspierasz pracę naszej redakcji. Dziękujemy! POWIĄZANE TEMATY: gaming myszki Logitech rekomendacje sprzętowe co kupić Mateusz Ługowik Mateusz Ługowik Swoje pierwsze teksty napisał dla portalu z ciekawostkami ze świata. Niedługo potem zaczął tworzyć artykuły, których głównym tematem była kawa. Dopiero trzecia strona dotyczyła gier, sprzętu i nowych technologii. Stamtąd trafił do Gry-Online.pl. Obecnie zajmuje się pisaniem tekstów o tematyce sprzętowej oraz aktualizowaniem tekstów growych i techowych. Od czasu do czasu opracowuje też wiadomości do newsroomu. W wolnym czasie gra, pomaga rozwiązywać problemy z PC, ogląda seriale i stare polskie komedie, czyta komiksy (team DC!) i jeździ na koncerty. Jest hopheadem. AMD zmiażdzyło Intela na rynku procesorów. Ponad 4 razy więcej sprzedanych egzemplarzy na amerykańskim Amazonie AMD zmiażdzyło Intela na rynku procesorów. Ponad 4 razy więcej sprzedanych egzemplarzy na amerykańskim Amazonie Gry jeszcze nigdy nie wyglądały lepiej. Ten monitor to marzenie niejednego gracza i coraz łatwiej można je spełnić Gry jeszcze nigdy nie wyglądały lepiej. Ten monitor to marzenie niejednego gracza i coraz łatwiej można je spełnić Ten procesor to bestia do nowych gier. W tak niskiej cenie na Amazonie to prawdziwa okazja dla gracza Ten procesor to bestia do nowych gier. W tak niskiej cenie na Amazonie to prawdziwa okazja dla gracza Switch 2 nie ma ekranu OLED, ale to nic - porównanie z pierwszą generacją pokazuje sporą różnicę w jakości Switch 2 nie ma ekranu OLED, ale to nic - porównanie z pierwszą generacją pokazuje sporą różnicę w jakości 50 lat Microsoft: Bill Gates dzieli się „najfajniejszym kodem, jaki napisał” 50 lat Microsoft: Bill Gates dzieli się „najfajniejszym kodem, jaki napisał”