futurebeat.pl NEWSROOM Google w końcu zrobi porządki w swoim sklepie Google w końcu zrobi porządki w swoim sklepie Amerykański gigant wprowadza szereg nowych zmian w regulaminie Google Play związanych z reklamami oraz podróbkami aplikacji. mobileKamil Cuber1 sierpnia 2022 44 Źródło: Unsplash Zalew kiepskiej jakości podróbek aplikacji pełnych wyskakujących niespodziewanie reklam jest ostatnio standardem na rynku mobilnym. Ta sytuacja ma jednak zmienić się za sprawą regulacji wydanych przez Google. Nowe zasady mają uregulować kwestie związane z reklamami, VPN-ami (Virtual private network) oraz podróbkami aplikacji znanych marek. Porównanie ikon aplikacji znanych marek z ich podróbkami. Źródło: Google W pierwszej kolejności Google zamierza rozprawić się z niskiej jakości podróbkami. Wszystkie programy które kopiują grafiki, tytuły, opisy lub inne elementy znanych marek nie będą dystrybułowane przez Google Play od 31 sierpnia. Poza nimi zbanowane zostaną również wszelkie aplikacje wprowadzające użytkowników w błąd odnośnie wpływu różnych czynników na zdrowie, np. stosowania szczepionek. Przykładowy wygląd programów wprowadzających użytkownika w błąd. Źródło: Google Następnie amerykański gigant uderzy w nachalne reklamy. Od 30 września deweloperzy, którzy chcą wprowadzić swoje aplikacje do sklepu Google Play, będą zmuszeni do usunięcia z nich wszystkich reklam pełnoekranowych, które pojawiają się niespodziewanie (na przykład podczas rozpoczynania nowego poziomu). Dodatkowo nie będą mogły one trwać dłużej niż 15 sekund, jeśli nie posiadają opcji pominięcia. Wyjątkiem od tej zasady są reklamy, za które użytkownik otrzyma nagrodę lub które nie przeszkadzają w korzystaniu z programu. Dodatkowo w tym samym czasie konsumenci mają dostać również opcje do łatwiejszego anulowania subskrypcji z poziomu aplikacji. Przykład aplikacji wymuszającej otwarcie dwóch reklam. Po naciśnięciu w przycisk ”Play”, pojawi się pierwsza reklama. Gdy ją zamkniemy pokaże się przycisk ”Lunch”, który otwiera drugą. Źródło: Google Ostatnia "porcja" regulacji obejmie kwestie związane z VPN. Wszystkie aplikacje oferujące ten rodzaj usługi, będą musiały zostać wyraźnie oznaczone oraz nie będą mogły zbierać informacji o użytkowniku bez jego zgody. Na dodatek zabronione zostanie manipulowanie użytkownikiem, w celu zarabiania na wyświetlaniu określonych reklam. Powiązane:Google udostępni twórcom automatyczne tłumaczenie gier Choć na razie nie wiemy, jak nowe zasady będą respektowane przez deweloperów, to jednak pojawienie się ich może zwiastować poprawę stanu Google Play. Jeśli amerykański gigant pozbędzie się choć części podrobionych aplikacji wtedy na pewno pomoże to konsumentom Czytaj więcej:Szkoda, że Windows 11 Mobile nie powstaje, bo mógłby być śliczny POWIĄZANE TEMATY: mobile Internet smartfony Android Google Google Play rynek mobilny aplikacje mobilne Kamil Cuber Kamil Cuber Z GRYOnline.pl związał się w 2022 roku, jest autorem tekstów o tematyce sprzętowej. Swoją przygodę z pisaniem rozpoczynał jeszcze w gimnazjum, biorąc udział w konkursach organizowanych przez producentów z branży elektronicznej. Następnie przy okazji zakupu nowego komputera zainteresował się sprzętem, stopniowo coraz lepiej poznając rynek komputerowy. Zagorzały fan komputerów i gier single-player, choć nie odrzuci też zaproszenia do gry w szachy oraz Foxhole’a. Ciąg dalszy problemów Ryzen 9000 - ASRock już zalecał aktualizację BIOSa, teraz AMD robi to samo Ciąg dalszy problemów Ryzen 9000 - ASRock już zalecał aktualizację BIOSa, teraz AMD robi to samo Wszystko o Nintendo Switch 2 - data premiery, specyfikacja, cena. Na bieżąco aktualizowane informacje Wszystko o Nintendo Switch 2 - data premiery, specyfikacja, cena. Na bieżąco aktualizowane informacje Karta AMD RX 9070 XT osiąga zawrotne temperatury. Winna niecodzienna wada fabryczna Karta AMD RX 9070 XT osiąga zawrotne temperatury. Winna niecodzienna wada fabryczna Za aktualizacje gier do Switch 2 Edition przyjdzie nam zapłacić; Nintendo podąża drogą Sony [Aktualizacja] Za aktualizacje gier do Switch 2 Edition przyjdzie nam zapłacić; Nintendo podąża drogą Sony [Aktualizacja] Switch 2 obsłuży rozdzielczość 4K; Nintendo pokazało nowy dock i wszystko stało się jasne Switch 2 obsłuży rozdzielczość 4K; Nintendo pokazało nowy dock i wszystko stało się jasne