futurebeat.pl NEWSROOM Firma zmusiła 400 pracowników do pracy zdalnej przez jeden dzień. Wszystko po to, by zwolnić ich przez połączenie wideo Firma zmusiła 400 pracowników do pracy zdalnej przez jeden dzień. Wszystko po to, by zwolnić ich przez połączenie wideo Firma Stellantis w niezbyt elegancki sposób zwolniła 400 osób zatrudnionych w firmie. Zrobiła to podstępem, wprowadzając obowiązkowy dzień pracy zdalnej, a następnie informując ich o utracie pracy za pomocą rozmowy wideo. newsMarek Pluta27 marca 2024 Źrodło fot. Unsplash | Gabriel Benoisi Bieżąca sytuacja gospodarcza nie jest najlepsza i wiele firm zostało zmuszonych do ograniczenia kosztów działalności, by utrzymać się na rynku, co często sprowadza się do zwolnień pracowników. Zazwyczaj nie ma z tym problemu, jednak czasem przedsiębiorstwa stosują nietypowe metody informowania o utracie pracy, uciekając się niekiedy do podstępu. W taki właśnie sposób cięcia kadrowe przeprowadziła w zeszłym tygodniu marka Stellantis. Producent aut zwalnia podczas rozmowy wideoJak donosi serwis Genbeta, amerykańsko-włoskie konsorcjum, do którego należą takie marki jak Dodge, Jeep, Ram oraz Chrysler, w ubiegły czwartek poinformowało pracowników, że następnego dnia odbędzie się ważne spotkanie organizacyjne, wymagające szczególnej uwagi oraz uczestnictwa. Aby każdy mógł wziąć w nim udział, ogłoszono wówczas obowiązkowy dzień pracy zdalnej. Powiązane:Ile kosztuje Traficar? Spotkanie przeprowadzone przy użyciu rozmowy wideo okazało się jednak czymś zupełnie innym, gdyż 400 jego uczestników, zajmujących się w firmie technologią, oprogramowaniem oraz inżynierią, dowiedziało się, że musi poszukać innej pracy. Firma wyjaśniła, że ze względu na niepewną sytuację branży motoryzacyjnej i zwiększoną presję ze strony konkurencji oraz konieczność rozwoju pojazdów elektrycznych, musi poprawić efektywność oraz zoptymalizować koszty działalności. Stąd też decyzja o pozbyciu się części kadry z amerykańskiego oddziału, co odpowiada 2% wszystkich jej pracowników. Jeden z inżynierów biorących udział w spotkaniu, który anonimowo udzielił wywiadu stacji telewizyjnej WJBK Fox powiedział, że było to masowe zwolnienie wszystkich uczestników rozmowy. Jego zdaniem prawdziwym powodem cięć kadrowych, jest chęć przenoszenia miejsc pracy do „krajów o niskich kosztach”. Twierdzi bowiem, że Stellantis zleca outsourcing niektórych zadań firmom z Indii, Meksyku i Brazylii. Nie są to pierwsze zwolnienia pracowników w tej marce, jakie miały miejsce w ostatnim czasie. Jak podaje Reuters, w listopadzie ubiegłego roku Stellantis oferował 6400 amerykańskim pracownikom, możliwość dobrowolnego rozwiązania umów z firmą, oferując im zachętę finansową w wysokości 50 tys. dolarów. Z kolei w kwietniu tego samego roku, podobną propozycję złożono 33,5 tys. pracownikom zatrudnionym w USA. Czytaj więcej:Czy prędkościomierz w aucie się myli? Dlaczego Mapy Google pokazują inną prędkość? POWIĄZANE TEMATY: moto afery i kontrowersje Marek Pluta Marek Pluta Od lat związany z serwisami internetowymi zajmującymi się tematyką gier oraz nowoczesnych technologii. Przez wiele lat współpracował m.in. z portalami Onet i Wirtualna Polska, a także innymi serwisami oraz czasopismami, gdzie zajmował się m.in. pisaniem newsów i recenzowaniem popularnych gier, jak również testowaniem najnowszych akcesoriów komputerowych. Wolne chwile lubi spędzać na rowerze, zaś podczas złej pogody rozrywkę zapewnia mu dobra książka z gatunku sci-fi. Do jego ulubionych gatunków należą strzelanki oraz produkcje MMO. Zespół Microsoft AI zaprezentował swoje pierwsze modele. Nowe technologie zasilą ekosystem Copilot i przyszłe usługi Zespół Microsoft AI zaprezentował swoje pierwsze modele. Nowe technologie zasilą ekosystem Copilot i przyszłe usługi Technik uruchomił Windows 95 na PlayStation 2, choć było to prawdziwym wyzwaniem ze względu na złożoność tej konsoli Technik uruchomił Windows 95 na PlayStation 2, choć było to prawdziwym wyzwaniem ze względu na złożoność tej konsoli To były ostatnie tak dobrze wyglądające wyścigi na PS2. W Gran Turismo 4 Polyphony Digital pokazało pazur To były ostatnie tak dobrze wyglądające wyścigi na PS2. W Gran Turismo 4 Polyphony Digital pokazało pazur Według raportu, biedne dzieci dorastają przed ekranami, podczas gdy bogate rodziny płacą tysiące dolarów, aby ich pociechy uczyły się czytać Według raportu, biedne dzieci dorastają przed ekranami, podczas gdy bogate rodziny płacą tysiące dolarów, aby ich pociechy uczyły się czytać SSD PCIe 4.0 czy 5.0 - który standard wybrać dziś, a który jutro? SSD PCIe 4.0 czy 5.0 - który standard wybrać dziś, a który jutro?