Aplikacje mobilne mają problem, przyczyną może być RODO

Wychodzi na to, że Regulacje Ochrony Danych Osobowych (RODO) hamują rozwój rynku mobilnego. Do takiego wniosku doszli badacze z różnych części świata, choć nie wszyscy są w tym zgodni.

mobile
Krzysiek Kalwasiński10 maja 2022
32

Źródło grafiki powyżej: geralt / Pixabay.

W sieci pojawił się dokument, w którym pada stwierdzenie, że RODO oraz inne regulacje prawne dotyczące ochrony danych osobowych przyczyniły się do przyhamowania rozwoju rynku mobilnego. Autorzy badania doszli do wniosku, że rozporządzenie przyczyniło się do zwiększenia kosztów tworzenia aplikacji, zmniejszenia przychodów dla deweloperów, a co za tym idzie również zredukowania liczby samych aplikacji w wirtualnych sklepach.

Dokument, o którym mowa, nosi tytuł „GDPR and the Lost Generation of Innovative Apps” („RODO i utracona generacja innowacyjnych aplikacji”). Został opracowany przez Rebeccę Janssen (z uniwersytetu ZEW Mannheim w Niemczech), Reinholda Keslera (z Uniwersytetu Zuryskiego ze Szwajcarii), Michaela Kummera (z Uniwersytetu Wschodniej Anglii z Wielkiej Brytanii) oraz Joela Waldfogela (z Uniwersytetu Minnesoty w Stanach Zjednoczonych). Każde z nich specjalizuje się w dziedzinie ekonomii.

RODO hamuje rozwój aplikacji mobilnych?

Badacze wzięli pod uwagę 4,1 mln aplikacji ze sklepu Google Play, które dostępne były od 2016 do 2019 roku. Według ich obserwacji regulacje prawne o ochronie danych osobowych przyczyniły się do zmniejszenia liczby dostępnych programów o 1/3. Od wprowadzenia RODO liczba nowych „apek” spadła o 47,2%. Autorzy zauważają też, że ograniczyło to przypływ użytkowników i to, jak bardzo korzystają z aplikacji.

Od momentu pojawienia się wspomnianych regulacji deweloperzy mobilnego oprogramowania zmuszeni są do ponoszenia kosztów związanych z opracowywaniem systemów, które zapewnią przejrzystość w temacie przetwarzania prywatnych danych. Niestosowanie się do tych przepisów niesie za sobą poważne kary finansowe i oczywiście zakaz rozpowszechniania aplikacji.

RODO nie musi być temu winne

Dr Łukasz Olejnik (niezależny badacz cyberbezpieczeństwa i prywatności) docenił pracę autorów, ale jednocześnie zastanawia się, czy nie pominęli istotnej kwestii w swoim opracowaniu. Podważa też tezę, że to właśnie te regulacje przyczyniły się do przyhamowania rozwoju rynku mobilnego. We fragmencie jego e-mailu do The Register czytamy:

Autorzy zignorowali fakt (lub są go nieświadomi), że również w Europie podobne regulacje istniały, zanim RODO weszło w życie. (...) Dla przykładu: czytam, że „ze względu na RODO deweloperzy muszą pytać o zgodę na przetwarzanie danych...”, a przecież było tak jeszcze przed uchwaleniem rozporządzenia.

Max Schrems (prawnik i działacz zajmujący się tematem prywatności w sieci) dodaje, że gdyby faktycznie chodziło o RODO i temu podobne, zapewne bylibyśmy świadkami sytuacji, w których sporo aplikacji dostępnych byłoby jedynie w Stanach Zjednoczonych. Zwraca on też uwagę na fakt, że przez trzy ostatnie lata nie został poinformowany o nadużyciu jakiejś aplikacji w kwestii prywatności – a z podobnymi zgłoszeniami styka się na okrągło.

Do tego dochodzą inne czynniki, które mogą przyczynić się do owego przyhamowania, a które nie zostały wzięte w opracowaniu pod uwagę. Mowa chociażby o następujących okresowo „czystkach”, w trakcie których usuwane są mniej użyteczne aplikacje. Według specjalistów stających w opozycji do tezy zamieszczonej w artykule, zabrakło w nim też porównania pomiędzy rynkami mobilnymi w Europie i Stanach Zjednoczonych.

Autor: Krzysiek Kalwasiński

AMD zmiażdzyło Intela na rynku procesorów. Ponad 4 razy więcej sprzedanych egzemplarzy na amerykańskim Amazonie

AMD zmiażdzyło Intela na rynku procesorów. Ponad 4 razy więcej sprzedanych egzemplarzy na amerykańskim Amazonie

Gry jeszcze nigdy nie wyglądały lepiej. Ten monitor to marzenie niejednego gracza i coraz łatwiej można je spełnić

Gry jeszcze nigdy nie wyglądały lepiej. Ten monitor to marzenie niejednego gracza i coraz łatwiej można je spełnić

Ten procesor to bestia do nowych gier. W tak niskiej cenie na Amazonie to prawdziwa okazja dla gracza

Ten procesor to bestia do nowych gier. W tak niskiej cenie na Amazonie to prawdziwa okazja dla gracza

Switch 2 nie ma ekranu OLED, ale to nic - porównanie z pierwszą generacją pokazuje sporą różnicę w jakości

Switch 2 nie ma ekranu OLED, ale to nic - porównanie z pierwszą generacją pokazuje sporą różnicę w jakości

50 lat Microsoft: Bill Gates dzieli się „najfajniejszym kodem, jaki napisał”

50 lat Microsoft: Bill Gates dzieli się „najfajniejszym kodem, jaki napisał”